piątek, 20 listopada 2009

3 urodziny bloga

Tak, już trzy lata piszę bloga. W ciągu tych trzech lat wiele się zmieniło. Blog ten w założeniu miał być prywatnym miejscem, dzięki któremu łatwiej miałam zapamiętać treść przeczytanych książek. W 2002 roku zaczęłam notować przeczytane tytuły ale po jakimś czasie stwierdziłam, że niestety w przypadku niektórych książek zupełnie ulatuje mi ich treść. Z zamiarem założenia bloga nosiłam się już jakiś czas, miałam już przecież doświadczenie w blogowaniu, dzięki blogowi mojej córki. Gdy blog powstał zaczęłam zamieszczać na nim naprawdę krótkie notki. Często traktowałam go wręcz po macoszemu. Do momentu gdy odkryłam całą literacką społeczność blogową. To było jak odkrycie nowego świata - nie zdawałam sobie sprawy ilu moli książkowych pisze o swojej pasji. Wspaniałym doświadczeniem stały się wyzwania książkowe. Wciągnęłam się na całego i prowadząc bloga rekompensuję sobie po części niespełnione marzenia o pracy z książkami. Wprawdzie mam na codzień do czynienia ze słowem pisanym, czasem nawet z autorami ale niestety nie jest to jednak praca stricte z książkami związana. Dzięki blogowi zaczęłam czytać więcej, bardziej świadomie, poznałam nowe obszary literackie, zmobilizowałam się do realizacji od dawna czynionych planów czytelniczych, nawiązałam współpracę z wydawnictwami, co daje mi ogromną satysfakcję i wreszcie poznałam wirtualnie wiele ciekawych, nietuzinkowych osób, które stale inspirują mnie czytelniczo i kulturalnie. Nie ukrywam, że z momentem otrzymania pierwszego komentarza na blogu, pisanie notek nabrało większego sensu. Z satysfakcją czytam wasze uwagi, które dają mi wiele nowych impulsów i wskazówek. Dziękuję za wasze odwiedziny i notki, tak dla mnie cenne! A sobie życzę wytrwałości w pisaniu przez następny rok:)

28 komentarzy:

  1. Wielu lat blogowania:) U mnie niedługo roczek, a mam podobne odczucia jak Ty:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również życzę jeszcze wielu radosnych chwil, a jednocześnie pozwolę sobie na apel w postaci prośby o większą ilość informacji dot. niemieckich autorów i samego rynku wydawniczego :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anno,
    dobrego!!! I wielu pasjonujących książek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu,
    serdecznie gratuluję trzech lat pisania o swojej pasji. Piszesz, że wiele Ci dają komentarze. Czy pozwolisz, żebym czasami dodała jakiś od siebie? Będzie mi bardzo miło zaglądać na Twojego bloga i mam nadzieję, że niedługo będę mogła napisać posta w podobnym klimacie jak ten Twój tutaj. Bo ja swoją przygodę z blogowaniem dopiero zaczynam.
    Pozdrawiam serdecznie i, a co tam!, stu lat życzę;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego na dalsze TRZY-dzieści :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładna rocznica :) kolejnych takich życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszego! Ja tam lubię krótkie notki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anno - gratulacje!
    I nie bądź skromna - to dzięki Tobie mamy "Projekt Nobliści" :)))

    Mam nadzieję, że będziesz tu dalej pisać, ale i zagrzewać do czytania (chociażby przez takie stosikowe losowania ;) )!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowna rocznica:) Oby pisanie bloga nadal przynosiło Ci taaką satysfakcję i mnóstwo przyjemności:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wielkie gratulacje! nic nie motywuje tka jak swiadomosc tego, ze ktos czyta nasze trudy i mozoly dlatego i ja zostawiam tu swój ślad i zycze dalszego pisania - ja czekam na kolejne recenzje :):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejnych rocznic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję, 3 lata to już poważny czas :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zaulek ksiazki10:04 PM

    A ja sobie życzę kolejnych lat Twego blogowania!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za miłe słowa. Bardzo mi przyjmenie je czytać!

    Krzysztofie bardzo chętnie, nie sądziłam, że kogoś to interesuję. Tak naprawdę niewielu jednak czytam autorów niemieckich. A informacje dotyczące rynku wydawniczego jak sobie wyobraźasz? Nowości, plany wydawnictw? Literatura tylko niemiecka? Chętnie posłucham Twoich propozycji.

    Skarletko bardzo chętnie!! Zaraz zajrzę na Twojego bloga i pozwolę sobie zalinkować.

    Bazylu i ja lubię krótkie notki, ale tamte były ZA krótkie, zdecydowanie:)

    Manioczytania chętnie! A jak Ci idzie stosikowe czytanie?

    OdpowiedzUsuń
  15. Serdeczne gratulacje z okazji blogowych urodzin. Oby zawsze prowadzenie bloga sprawiało dużo radości i dostarczało satysfakcji, bo o to samo ze strony czytelników absolutnie się nie martwię :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie to szczęście, że jesteś z nami :) Najszczersze i bardzo gorące gratulacje :) Tyle samo plus dwa razy więcej...

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 3 lata - robi wrażenie.
    Gratuluję (i zazdroszczę) wyniku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anno - mnie została wybrana prawdziwa "kobyła" :) - ok. 840 stron! Teraz jestem w okolicach 530, więc nie jest źle, aczkolwiek narzuciłam sobie limit codzienny, żeby zdążyć, najwyżej pod koniec podkręcę :) Ale cieszę się, bo długo odkładałam tą książkę, a bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. :) podobnie czuję jak Ty :)) gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję i życzę wielu ciekawych książek! :D :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję jeszcze raz!

    Manio czytania imponujące rozmiary książki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna rocznica Aniu!! Gratuluję i życzę kolejnych owocnych lat czytania i pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak najabardziej... Wychwycić może jakiś dobrze zapowiadających się autorów, napisać krótko co obecnie jest na literackiej tapecie Niemców. Bardzo byłoby miło :-) Pozdrawiam raz jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje! Między innymi z twojego bloga uczyłem się stawiania rok temu swoich pierwszych kroków. Duuuużo ciekawych książek !

    OdpowiedzUsuń
  25. Quaffery szalenie mi miło!
    Krzysztofie postaram się bardziej rozszerzyć moje zainteresowanie o niemiecki rynek i popełnić stosowne notki:)
    Neto bardzo dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkiego naj i kolejnych latek życzę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Sto lat od żółtodzioba, który nawet nie ma roczku.:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratulacje! Trzy lata, ho ho! Zycze Ci wytrwalosci, czasu i energii na pisanie i wielu, wielu wiernych czytelnikow!

    OdpowiedzUsuń