środa, 16 listopada 2022
"Anne z Zielonych Szczytów" Lucy Maud Montgomery
wtorek, 9 lutego 2021
"Doktor Dolittle i jego zwierzęta" Hugh Lofting
niedziela, 17 stycznia 2021
"Emil ze Smalandii" Astrid Lindgren
środa, 6 stycznia 2021
"Ronja, córka zbójnika" Astrid Lindgren
Wiele książek mojego dzieciństwa, do których wracam się zestarzało - albo na płaszczyźnie językowej, albo na wychowawczej (wszechobecne bicie na przykład). Ronja jest tutaj wyjątkiem. Oprócz nostalgicznego uroku, zawiera w sobie bowiem nie jedno wartościowe i nadal aktualne przesłanie.
W pierwszej kolejności to powieść o przyjaźni, która pokonuje przeciwności. Ronja, jak tytuł wskazuje, jest córką zbójnika, najpotężniejszego zbójnika Mattisa, przekonanego o swojej sile i nieomylności. Dziewczynka wyrasta wprawdzie w surowych warunkach, ale otoczona jest miłością matki, ojca i wszystkich zbójców. Poznaje najbliższe otoczenie, a gdy dorasta na tyle, by opuścić zamek, rozpoczyna samotne eksplorowanie lasu. Ta zaskakująca swoboda pozwala Ronji na samodzielne poznawanie świata i jego niebezpieczeństw oraz naukę radzenia sobie z nimi. Świadomość domowego ciepła i azylu daje jej siłę na te zmagania. Podczas samotnych włóczęg Ronja poznaje Birka - syna największego konkurenta i wroga ojca Borka. Birk jest pierwszym dzieckiem, które spotyka Ronja i staje się jej największym przyjacielem, przybranym bratem. Dzieci zdają sobie jednak sprawę z problemu, jakim jest wrogość, która panuje między ich rodzinami i wiedzą, że to one będą musiały kiedyś go rozwiązać. Sytuacja się zaostrza, gdy zbójcy ojca łapią chłopca i traktują go jako kartę przetargową, by z zamku wygnać bandę Borka, która podstępem wtargnęła i zamieszkała w jednej z jego części. W tym momencie dzieci nie są już w stanie ukryć swojej przyjaźni, co prowadzi do rozłamu w rodzinach. Ronja i Birk czują się zmuszeni, by działać.
Gdy oboje opuszczają swoje domy, przechodzą przyspieszony kurs dojrzewania.. To nie tylko dbanie o jedzenie i nocleg, ale problemy długodystansowe - co się stanie, gdy skończy się lato, jak rozwiązać problem z rodzicami, czy przyjaźń jest ważniejsza niż więzy rodzinne i wreszcie, czy zdobywanie pożywienia i pieniędzy jako zbójnik jest etyczne. Ronja od zawsze stawia pod znakiem zapytania zawód ojca i nie planuje zostać jego spadkobierczynią.
Lindgren przedstawia te wszystkie problemy w bardzo idyllicznej scenerii - bliskości z naturą, przypominającej modne dziś mindfulness, szczęśliwego, beztroskiego dzieciństwa, rytuałów, poczucia bycia kochanym. Ten świat zostaje zachwiany w posadach, gdy ojciec odrzuca Ronję, ale spokój i cicha obecność matki utrzymują podwaliny, na jakich została wychowana dziewczynka.
Liczne magiczne postaci, które symbolizują niebezpieczeństwa, z jakimi dzieci mierzą się w normalnym świecie są wspaniałym sposobem na metaforyczne pokazanie walki z nimi - czasem pomaga w niej świadomość domowej przystani, a czasem konieczna jest pomoc przyjaciela.
Szwedka cudownie opisuje tę wielopłaszczyznową historię, malując leśny świat plastycznym językiem i tworzą pełnokrwiste postaci. Mój syn słuchał jak zaczarowany, a i ja z przyjemnością przypomniałam sobie tę opowieść.
Moja ocena: 5/6
Astrid Lindgren, Ronja córka zbójnika, tł. Anna Węgleńska, 255 str., Nasza Księgarnia 1985.
wtorek, 17 listopada 2020
"S.Z.T.U.K.A." Sebastian Cichocki
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
"Janka z Latarniowego Wzgórza" L.M. Montgomery
czwartek, 23 lipca 2020
"Emilka ze Srebrnego Nowiu", "Emilka dojrzewa", "Emilka na falach życia" Lucy Maud Montgomery
sobota, 25 kwietnia 2020
"Alpha, Bravo, Charlie. O kodach na morzu" Sara Gillingham
poniedziałek, 20 kwietnia 2020
"Smerfy i maszyna snów", "Smerfy i księga odpowiedzi"
poniedziałek, 9 grudnia 2019
Minecraft w wielu wydaniach
piątek, 29 listopada 2019
"Kobiety i nauka", "Kobiety i sport" Rachel Ignotofsky
niedziela, 24 listopada 2019
"Basia. Wielka księga słów" Zofia Stanecka, Marianna Oklejak
Nie jest tajemnicą, że jesteśmy fanami Basi. Wyznam, że mój dziesięciolatek ostatnio znowu przeczytał wszystkie książki o Basi, jakie mamy w domu.
Ta publikacja jest natomiast książką dla wielbicieli - nie zawiera ona nowych opowieści i historii, a raczej jest uzupełnieniem. Gratką dla wszystkich dzieci, które kochają książki o Basi i wciąż do nich wracają. Zofia Stanecka przypomina tutaj wszystkie ważne słowa, jakie natknęła się Basia w swoich przygodach.
Duża czcionka, wyróżnione słowa, dymki pomagają włączyć do lektury dziecko, które jeszcze nie czyta samo - gdy mój syn dopiero zaczynał czytać po polsku, jego zadaniem było odczytywanie właśnie tych wyrazów, które w jakiś sposób były wyodrębnione.
Naszym zdaniem ta książka to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanek i fanów Basi.
Zofia Stanecka, Marianna Oklejak, Basia. Wielka księga słów, 144 str., Egmont 2018.
















































