sobota, 9 maja 2026

"Gdzie są dorośli?" Nina Lykke


 

Ida, kobieta po sześćdziesiątce, jest psycholożką która niedawno straciła matkę. To jednak nie jedyna strata w jej życiu. Kobieta jest po rozwodzie i rozstaniu z kolejnym partnerem, a przede wszystkim cierpi po utracie kontaktu z synem, który go urwał nie pozostawiając żadnego wyjaśnienia. Ida gubi się w domysłach i podejmuje wiele prób, by dowiedzieć się, dlaczego syn zdecydował się na tak radykalny krok. Wciąż doszukuje się winy w sobie, w wychowaniu, w rozwodzie, we własnym zachowaniu. Zresztą syn wciąż obwinia matkę, która według niego go do tak radykalnego rozwiązania zmusiła.

Ida wciąż pracuje jako terapeutka i ma wobec siebie wysokie oczekiwania w kwestii rozwiązywania rodzinnych konfliktów. Teoretycznie zna przecież wszystkie techniki psychologiczne oraz bezbłędnie rozpoznaje mechanizmy za wieloma zachowaniami.
Czytelniczka ma dostęp do jej gabinetu i poznaje problemy pacjentów, które są przyczynkiem do obserwacji społecznych.

Lykke celnie wytyka kwestie wychowawcze – na przykładzie wnuków Idy. Podobnie ma się kwestia z samozwańczymi coachami czy terapeutkami, którzy po kilku kursach oferują terapię niezgodną z żadnymi naukami psychologicznymi.
To także książka o samotności, o relacjach i smutku. O trudnościach w wychowaniu, o tym, że dobre chęci nie dają gwarancji sukcesu na tym polu, o umiejętnym stawianiu granic.
Spod pióra Lykke wyszła kolejna prześmiewcza powieść, w której bardzo celnie oraz z lekkością i dowcipem opisuje współczesne problemy społeczne. I w tej książce sprawdza się pomysł Norweżki na ulokowanie głównej bohaterki w centrum opisywanych kwestii i wykorzystanie jej jako przykładu. Powieść czyta się lekko, narracja skłania nawet do uśmiechu, co nie wyklucza jednak refleksji.

Moja ocena: 5/6

Nina Lykke, Gdzie są dorośli?, tł. Karolina Drozdowska, 240 str., Wydawnictwo Pauza 2026.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz