"Półbrat" to powieść z kategorii tych monumentalnych, które pochłaniają czytelniczkę całkowicie i na długo. Ja spędziłam z nią blisko miesiąc i przyznam, że pod koniec byłam już nieco zmęczona, choć wciąż ciekawa, jak autor zakończy swoją narrację.
Ta blisko tysiącstronicowa powieść to swoista saga rodzinna skupiająca się na życiu dwóch braci przyrodnich. Narratorem jest tutaj młodszy z nich, noszący niespotykane imię Barnum. Poznajemy go jako osobę już dorosłą w Berlinie, domyślając się, że jest scenarzystą, nie wiemy jednak, jak do tego doszło.
W kolejnych rozdziałach akcja cofa się do czasów młodości jego matki i ojca, a Christensen relacjonuje dosyć ciekawą i nietypową historię pochodzenia Arnolda Nilssena i dosyć tragiczną historię Very. Towarzyszymy dorastaniu Barnuma, głównie z perspektywy jego relacji ze starszym bratem Fredem.
Jest ona niełatwa i naznaczona problemami osobistymi Freda, który nie może pogodzić się z tym, że nie ma ojca, że urodził się w taksówce, a także nie potrafi nawiązać dobrych stosunków z ojcem Barnuma. Christensen szkicuje postać niejednoznaczną, tajemniczą, ale Fred nie jest tu jedynym zagadkowym charakterem. '
Christensen snuje opowieść przez kilkaset stron, dążąc do mało spektakularnego finału, który nie był dla mnie zaskoczeniem. Siłą tej powieści jest zdecydowanie narracyjny rozmach, potoczystość języka, ciekawe postaci, niespotykane wydarzenia i zbiegi okoliczności, ale także opis głębokiej przyjaźni, jaka nawiązuje się między Barnumem, Peterem i Vivien. Samotny i wyśmiewany ze względu na swój niski wzrost Barnum poznaje tych dwoje dość późno. Każde z nich zmaga się ze swoimi demonami i właśnie to pozwoli im zbudować głęboką więź. Norweg pozostawia wiele niedopowiedzianych wątków, co jest dobrym zabiegiem, mocno wpływającym na wyobraźnię czytelniczki.
Jestem tą lekturą usatysfakcjonowana, faktycznie zatopiłam się z łatwością w wykreowany przez Christensena świat, ale jednak nie odczułam efektu wow.
Moja ocena: 4,5/6
Lars Saabye Christensen, Półbrat, tł. Iwona Zimnicka, 918 str., Wydawnictwo Literackie 2014.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz