Trzeci Kraj to miejsce pomiędzy – między państwami, między bytami, między jawą a snem, między życiem a śmiercią, między sprawiedliwością a przemocą. Książkowy Trzeci Kraj mieści się gdzieś w Ameryce Południowej, przy granicznej rzece, jest nielegalny i jest cmentarzem. Bo podczas ucieczki ludzie mrą jak muchy. I gdzieś trzeba ich chować. Problemem jest brak miejsca, przemoc, bezprawie, korupcja, głód, rozpacz. Visitación Salazar nic sobie z tego nie robi. Ta ponad sześćdziesięcioletnia kobieta zaznała wiele i wie, że nie ma co czekać, trzeba brać sprawy w swoje ręce. To ona pomaga zrozpaczonym bliskim godnie pochować ciało. To do niej dociera Angustias Romero z dwójką maleńkich dzieci w kartonach po butach. I je trzeba pochować, chłopcy nie przeżyli ucieczki przed zarazą. Ich ojciec wprawdzie ją przeżył fizycznie, ale jest bierny i milczący. To Angustias troszczy się o pochówek i zostaje u Visitación, przechodząc przemianę z cichej i lękliwej kobiety w postać silną i zdecydowaną. Te dwie kobiety stają na przeciw lokalnej władzy, która nie dała zezwolenia na cmentarz, którą kontrolują bojówki, a jej główną motywacją są pieniądze.
Karina Sainz Borgo w krótkich ustępach opowiada tę naznaczoną przemocą historię, przypominając, jak ważnym problemem jest migracja i że może ona dotknąć każdego z nas. W tej powieści nie znamy dokładnego miejsca ani przyczyny (bliżej nieokreślona zaraza), co czyni ją bardzo uniwersalną. Autorka przypomina, jak sytuacja kryzysowa sprzyja eskalacji przemocy, głównie skierowanej przeciwko kobietom. To zresztą właśnie one dbają o byt, o przetrwanie i z powodu tego najbardziej ryzykują życiem. Mężczyźni są tu zawsze postaciami negatywnymi, skupionymi na sobie, skorumpowanymi, tchórzliwymi.
"Trzeci Kraj" to powieść bardzo sugestywna, poruszająca, która nie daje zbyt wiele nadziei, choć pokazuje, że kobieca solidarność potrafi wiele zdziałać. Trzeci Kraj jednak będzie istniał, będzie pożerał ludzi i ich życia, pozostanie w ich sercach i uysłach.
Za przekazanie egzemplarza tej książki bardzo dziękuję wydawnictwu.
Moja ocena: 5/6
Karina Sainz Borgo, Ttzeci Kraj, tł. Adam Elbanowski, 269 str., Noir Sur Blanc 2026.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz