Rodzina Høstów stoi przed wyzwaniem – seniorka rodu chce ustąpić z zarządzania wydawnictwem z tradycjami, a spuściznę ma przejąć jedno z dzieci-bliźniaków: Filip lub Hennie. Wszystko dzieje się w okolicy siedemdziesiątych urodzin matki, która z tej okazji zaprasza rodzinę na wyspę. To tam, z pomocą psychologa i coacha, rodzina ma się dogadać co do przyszłości. Wydarzenia relacjonuje Edda, żona Filipa, która także pracuje w wydawnictwie.
Podczas kolejnych rozmów Ravatn pozwala czytelniczce poznawać kolejne osoby i zależności między nimi. Oczywiście okazuje się, że nie ma tu jednoznacznie białych lub czarnych charakterów, każdy ma swoje racje i stara się ich bronić.
Oprócz kwestii rodzinnej, Ravatn wplata w tę powieść bardzo ważny problem, z jakim mierzy się świat wydawniczy – obecność sztucznej inteligencji. Filip i Hennie jako potencjalni nowi dyrektorzy będą musieli się zmierzyć z tą kwestią i oboje mają różne wyobrażenia. Sporo więc tu dyskusji i potencjalnych rozwiązań proponujących wdrożenie AI lub całkowite się odcięcie. Ciekawym przykładem użycia sztucznej inteligencji jest też dziecko Filipa i Eddy, które ciągle korzysta ze wsparcia rozwojowego na nim opartego.
Autorka wplata też kilka innych wątków – Jasper organizator i wsparcie psychologiczne rozmów ma swoje za uszami, a cała sytuacja wygląda bardziej na wyciąganie pieniędzy niż faktyczną pomoc. Drugą kwestią jest awans społeczny, który dotyczy Eddy, ale i nowego partnera Hennie. Edda zresztą nie ukrywa, że małżeństwo z Filipem jest dla niej szansą na wybicie się z marazmu i nizin.
I wreszcie tytułowy Doggerland – mityczna kraina, o której nie wiedziałam, więc te informacje są świetnym dodatkiem do narracji.
Przy wszystkich tych arcyciekawych kwestiach Ravatn wplata wiele rodzinnych tajemnic, które odkrywa stopniowo, czyniąc z tej książki klasyczny page turner. "Doggerland" to książka idealna – wartka, wciągająca, a zarazem dająca do myślenia i ze świetnymi portretami psychologicznymi.
Moja ocena: 6/6
Agens Ravatn, Doggerland, tł. Karolina Drozdowska, 240 str., Wydawnictwo Pauza 2026.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz