wtorek, 4 sierpnia 2026

"Masło" Asako Yuzuki


 

Masako Kajii wzburzyła opinię publiczną. Ta kobieta uwodziła kochanków swoim kunsztem kulinarnym, gotowała im wyrafinowane potrawy, a następnie mężczyźni ginęli. Policja podejrzewa, że Masako przyczyniała się do tych śmierci, więc kobieta czeka w areszcie na rozprawę. Ta sprawa interesuje Rikę, dziennikarkę, która pracuje w znanym tygodniku. Jako że jest kobietą, nie pisze sama artykułów, ale prowadzi do nich research. Zafascynowana postacią Kajii pisze do niej list i jako jedyna dziennikarka zostaje zaproszona do rozmowy. Ten kontakt będzie dla Riki początkiem zmian. 

Dotychczas zabiegana kobieta nie przywiązywała żadnej wagi do jedzenia, żywiła się gotowcami jedzonymi w biegu, w domu nie miała nawet podstawowych urządzeń i sprzętów do gotowania. Rozmowy o potrawach były jednak jedyną metodą na skuszenie Kajii do wywiadu. Szybko jednak okazuje się, że to podejrzana pociąga w tej relacji za sznurki, a Rika poddaje się jej nakazom. Dziennikarka początkowo radziła się swojej przyjaciółki ze studiów Reiko i to właśnie ona podrzuciła pomysł z rozmowami o przepisach, z czasem jednak relacja między kobietami słabnie. 

Rika całkowicie wciąga się w analizowanie postawy Masako Kajii, gotuje potrawy, korzystając z jej przepisów, wyjeżdża w region, z którego ona pochodzi, rozmawia z jej rodziną i znajomymi, a przy okazji sama się zmienia. Przede wszystkim przybiera kilka kilogramów, co spotka się z niewybrednymi komentarzami, Rika jednak zaczyna akceptować siebie taką, jaka jest. Przywiązuje więcej wagi do uciech życia, ale też kusi się na głębsze refleksje na temat sytuacji kobiet w Japonii. Asako Yuzuki snując tę powieść, kusi się bowiem na opis wielu typowych zachowań i norm społecznych w Japonii. To w zasadzie cały wachlarz: są przyzwyczajenia jedzeniowe, wcale nie tak zdrowe, jakby się można spodziewać, jest komentowanie wyglądu i ocenianie według niego charakteru, szczególnie kobiet, jest kwestia wychowania dzieci oraz łączenia go z pracą i wiele innych kwestii. Dzięki temu, że autorka dokładnie opisuje wnętrza domów, rytm dnia, przeróżne zachowania, można sobie świetnie wyobrazić codzienne funkcjonowanie Japonek i Japończyków, które mimo dziesiątek lektur z tego kraju, wciąż jest dla mnie zaskakujące.

Wątek kryminalny nie jest w tej książce najważniejszy, w zasadzie wcale nie jest ważny. To raczej powieść o poznawaniu samej siebie, o akceptacji własnej osoby, odnajdywaniu ścieżki, zrozumieniu swoich potrzeb. Nie jestem jednak całkiem zadowolona z lektury – mam wrażenie, że mogłaby zostać przycięta, bo miejscami mi się dłużyła. Ponadto powieść nie wzbudziła we mnie emocji – wszystkie bohaterki i bohaterowie pozostawili mnie zupełnie neutralną wobec ich losów. 

Moja ocena: 4/6

Asako Yuzuki, Masło, tł. Anna Wołcyrz, 520 str., Wydawnictwo Literackie 2024.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz