Nie było mi łatwo znaleźć książkę z Czadu, więc zmuszona byłam przeczytać to, co udało mi się zdobyć i niestety nie jest to literatura współczesna.
"Told by Starlight in Chad" to zbiór baśni, ludowych przypowieści, typowych opowieści z tradycji oralnej. To kilkanaście historii o dawnych królach i sułtanach, o pięknych księżniczkach, złych urokach, wygnaniu, niesprawiedliwości i szczęściu, które ostatecznie wygrywa. To bajki, które tłumaczą zwyczaje i zjawiska przyrodnicze, takie, które opowiada się dzieciom, by im wyjaśnić różne zachowania.
Wszystkie te historie świadczą o tym, że niezależnie od kultury czy kontynentu opowiada się o tych samych kwestiach. O biedzie i bogactwie, o nieszczęśliwej miłości, o dobru, które powraca, w historiach z Czadu inny jest tylko anturaż. Te baśnie zaludniają gazele i lwy, gwiazdy świecą nad sawanną i jeziorem Czad, a ludzie wzywają pomocy Allaha.
Ta dość krótka książka nieszczególnie przybliżyła mi Czad, zarysowała zaledwie krajobraz, wymieniła kilka postaci, nieliczne fakty, ale zdecydowanie pokazała, że niezeleżenie od pochodzenia ludzi poruszają podobne archetypy i motywy, w każdym kraju chodzi o miłość, sprawiedliwość i życie w pokoju.
Moja ocena: 3,5/6
Jospeh Brahim Seid, Told by Starlight in Chad, 82 str., Africa World Press 2007.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz