Zacofany w lekturze wybiera numer książki dla Manii czytania (w stosie 120 książek) - 89
Mania czytania wybiera numer książki dla Anny (w stosie 160 książek) - 80
Anna wybiera numer książki dla Momarty (w stosie 216 książek) - 137
Momarta wybiera numer książki dla Gucimal (w stosie 64 książki) - 33
Guciamal wybiera numer książki dla Izy (w stosie 102 książki) - 52
Iza wybiera numer książki dla Mrocznej i złej (w stosie ? książek) - 3
Mroczna i zła wybiera numer książki dla Anne18 (w stosie 15 książek) - 11
Anne18 wybiera numer książki dla Karto_flanej (w stosie 130 książki) - 20
Karto_flana wybiera numer książki dla Paidei (w stosie 42 książki) - 2
Paideia wybiera numer książki dlaBujaczka (w stosie 200 książek) - 55
Bujaczek wybiera numer książki dla Zacofanego w lekturze (w stosie 600 książek) - 333
Proszę o podawanie w komentarzu wybranego numeru oraz tytułu wylosowanej książki a po przeczytaniu linka do recenzji. Efekty stosikowego czytania można znaleźć w zakładce z boku strony.
UWAGA: na przeczytanie wylosowanej książki mamy czas do 28 lutego.
Dla Manii 89.
OdpowiedzUsuńJak ty to robisz, że zawsze tak szybko odpowiadasz?!
UsuńRobotę mam nudną i tak sobie wypatruję, gdzie by się wbić z jakimś komentarzem:P
Usuń:) Ja już odwaliłam robotę na ten tydzień, znaczy tę za pieniądze. Teraz się biorę za tę bez pieniędzy:) BTW powinieneś dostać tytuł leadera stosikowego, ze względu na ilość książek w stosie.
UsuńNa tytułach mi nie zależy:) Chałturę mam opóźnioną, to znowu czytanie i blog chwastem zarośnie :(
UsuńAle ja tytułować lubię;PPP Mój blog też ma zaległości, właśnie usiłuję ostatnia styczniową recenzję swtorzyć.
UsuńSkoro lubisz, to poproszę jakiś gustowny dyplom:)
UsuńO cholera, to się wkopałam:P
UsuńPociesz się, że nie zażądałem medalu:P Na pewno znajdziesz jakiś ładny wzór dyplomu w necie:)
UsuńTo może w pracy się tym zajmę, coby ten post wreszcie skończyć (mam dwa zdania:P)
UsuńNie ma pośpiechu, zupełnie:P
Usuńuuuufffff!
UsuńAnno, niezły strzał! Trafił mi się Henry James "Łgarz"
OdpowiedzUsuńDla Guciamal - nr 33.
Pędzę zobaczyć o czym to, bom nie zorientowana
UsuńZ notki na okładce: "w Łgarzu pisarz kreśli portret kobiety wartościowej, absurdalnie zdemoralizowanej miłością i lojalnością do męża - a przecież jakże wzruszającej i prawdziwej"
UsuńCzy to znaczy, że powinnam zacząć się specjalizować w literaturze o kobietach?:P
Wychodzi na to, że zaliczasz kolejne strony kobiecej psychiki. Ale i tak najlepszy post był o Bolku i Lolku;) Nic nie potrafi u mnie tak wzbudzić uśmiechu na twarzy jak on.
UsuńOby mi tylko nie zaszkodziło, bo ostatnio moja kobieca psychika robi wrażenie nieco nadwerężonej...
UsuńZwracam natomiast uwagę, że w Bolku i Lolku tez o matkach było:) Choć niewątpliwie na pierwszy plan wysunął się pan Cholerek!
U mnie z psychiką problem bardzo podobny, śmiech to słowo jak z Kopalińskiego, więc tylko Bolek i Lolek mnie ratują:) MNie najbardziej ujęli ojcowie z ostatniej strony;)
UsuńGdybyś potrzebowała reanimacji, to daj znać - zdaje się, że w bibliotece mają jeszcze dwa inne "Bolki i Lolki", choć nie jestem pewna, czy autorstwa pana Cholerka.
UsuńBłagam wypożycz i opisz!!!
UsuńZobaczę co da się zrobić, choć natchnienie rzecz kapryśna!:P
UsuńSpadków natchnienia u Ciebie jeszcze nie zauważyłam:) Moja Bogini Ironii o Ty!
UsuńTo się nazywa "brać pod włos"!:P Na szczęście jestem ustawowo nieskazitelnego charakteru, więc nie powinno mi zaszkodzić:))
UsuńNa pewno nie. Pomyśl jak możesz uszczęśliwić matkę w niedoli;P
UsuńKojarzę tego Łgarza, to takie mikro opowiadanie. Tym razem przynajmniej objętościowo Ci zaległości nie narośnie:).
UsuńW komplecie z "Łgarzem" jest jeszcze "Wychowanek", ale istotnie - całość ledwie 173 strony, co tchnie optymizmem:))
UsuńOptymizm okazał się nadmierny: link do recenzji dopiero teraz: http://absolutnienieperfekcyjna.blogspot.com/2013/04/h-james-garz-czyli-gdzie-sie-podziaa.html
UsuńAniu - dla Ciebie numer 70.
OdpowiedzUsuńZwL wylosował mi "Przebiśniegi" A. D. Miller, co mnie bardzo cieszy :)
Przebiśniegi niewątpliwie bardzo na czasie:)
UsuńA zdecydowanie. Ja będe musiała liczyć, co będzie utrudnione, bo moje ksiązki ze stosu aktualnie poniewierają się w różnych dziwnych kątach.
UsuńOj tak, zwłaszcza, że u nas właśnie się śnieg roztopił ;)
Usuń"Lituma w Andach" Vargasa Llosy, którą nota bene mam od Izy:)
UsuńTaaa, tylko te "przebiśniegi" oznaczaja w tym przypadku zwłoki, z tego co pamiętam z opisu ksiązki:).
UsuńP.S. Dla mrocznej i złej nr 3.
No i cóż? Śnieg stopniał, zwłoki się ujawniły:P
UsuńAno:).
UsuńU mnie w charakterze przebiśniegów występują aktualnie psie kupy.
Wredna dziś będę i niech Zacofany w lekturze poszuka książki nr 333 :D
OdpowiedzUsuńMiłego czytania ;)
Nareszcie ktoś wyszedł poza pierwszą setkę, dzięki:) Moja mega hiperskomputeryzowana lista pokazuje, że trafiłaś z książkę Egipskie hieroglify Daviesa.
UsuńŁee... Ja myślałam, że się namęczysz szukając konkretnej książki, a Ty mi tu piszesz o jakiejś hiperskomputeryzowanej liście... Zero zabawy, no ;)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńHeheheehhe [demoniczny rechocik].
UsuńDla Paidei nr 2- milej lektury.
OdpowiedzUsuńWypociłam właśnie recenzję listopadowej lektury. Tym samym utrzymuję stały poziom ledwie czterech książek do przeczytania:)
OdpowiedzUsuńhttp://absolutnienieperfekcyjna.blogspot.com/2013/02/m-choromanski-zazdrosc-i-medycyna-czyli.html
Dla Bujaczka losuję książkę nr 55. A dla mnie Karto_flana wylosowała "Być przez chwilę sobą" Bessona. Zapowiada się bardzo ciekawa lektura :)
OdpowiedzUsuńDla Izy numer 52 - i przepraszam, bo troszkę się zagapiłam w tym miesiącu. Styczniowa recenzja wkrótce (pierwszy miesiąc z poślizgiem- tak to się zaczyna:( Dla mnie momarta wylosowała Ja, Klaudiusz.
OdpowiedzUsuńOooo, Klaudiusz mi się bardzo podobał.
UsuńDla mnie wylosowałaś "Zamek mojej matki, chwała mojego ojca" Pagnola
To super trafiłam, bo sama bym chciała przeczytać Zamek..... Pagnola.
OdpowiedzUsuńLink do styczniowej lektury http://guciamal.blogspot.com/2013/02/balzak-biografia-stefan-zweig.html
OdpowiedzUsuńA Klaudiusza już zaczęłam czytać
Puk, puk- czy ktos wybierze dla mnie ksiazke?
OdpowiedzUsuńDla Kartoflanej nr 20
OdpowiedzUsuńSory , że tak późno.
"Emma i ja" Elisabeth Flock. Serdeczne dzieki!
UsuńDla mnie została wybrana książka Ever Alison Noel jeden z egzem,plarzy recenzyjnych
OdpowiedzUsuńRecenzja lutowa http://guciamal.blogspot.com/2013/02/ja-klaudiusz-robert-graves-czyli.html
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze mi się czytało. Polecam książkę
Lutowa recenzja: http://anne18-recenzentka.blogspot.com/2013/02/92-alyson-noel-ever.html
OdpowiedzUsuńLutowa recenzja: http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2013/03/bo-ty-mozesz-byc-straznikiem.html
OdpowiedzUsuń