wtorek, 5 września 2017

"Świat według Polki"


Nie przepadam za zbiorami opowiadań, a za zbiorami różnych autorów już wcale. Nie sięgam nigdy po self publishing (no chyba, że autorem jest ktoś mi bliski), bo, przyznam bez bicia, mam o takich książkach niezbyt dobre zdanie. Tymczasem w przypadku tej publikacji złamałam obie te zasady. Nie bez przyczyny zresztą. Książka została bowiem wydana przez Klub Polki na Obczyźnie, dodam, że bardzo starannie. Mogę o tym zapewnić, bo sama miałam w procesie przygotowań swój udział. Niektóre z opowiadań znałam już wcześniej lecz moment, w którym pierwszy raz wzięłam tę książkę w moje ręce, był dla mnie wyjątkowy.

Jak się pewnie domyślacie, byłam niezwykle ciekawa całego zbioru i książkę pochłonęłam dosłownie w momencie. To aż i tylko 65 tekstów, które naprawdę wciągają. Mimo że tematem przewodnim są emigracja i podróże, to opowieści autorek są niezwykle uniwersalne. I nie sądźcie, że są poważne lub nadęte, wiele tu tekstów dowcipnych, radosnych, pozytywnych i zaskakujących. Moja jedenastoletnia córka zaśmiewała się przy niektórych do łez! 

Skłamałabym, gdybym napisała, że poziom tekstów jest wyrównany. W tak różnorodnym zbiorze nie ma takiej możliwości - niektóre opowiadania chwyciły mnie za serce, zaskoczyły stylem, spostrzeżeniami, sposobem ujęcia tematu, inne znowu pozostawiły mnie obojętną. 

Autorki tekstów rozsiane są w wielu zakątkach świata - od Wietnamu po Meksyk. Teksty traktujące o tych egzotycznych krajach są najbardziej fascynujące, tak jak ten, opisujący ferie zimowe w małej wietnamskiej wiosce. Autorka zamieszkuje z rodziną kolegi na ponad miesiąc i z bliska obserwuje życie małej społeczności. Podobnie zainteresowały mnie opowiadania o Hiszpanii - wydawać się może, że ten kraj jest stosunkowo dobrze znany, dla mnie jednak tak odmienny od Portugalii, gdzie mieszkam, że wciąż łaknę informacji na jego temat. W opowiadaniu Z poradnika introwertyczki autorka dowcipnie opisuje wszystkie narodowe przywary lub zalety (zależy jak na nie patrzeć) Hiszpanów, wielokrotnie potwierdzając moje obserwacje. Wyszukiwanie podobieństw w spostrzeżeniach i przeżycia jest zresztą dla mnie najbardziej fascynujące. Gdy czytałam tekst Cycki, widzę cycki! nie mogłam przestać przytakiwać i ciągle zastanawiałam się dlaczego sama nie wpadłam na ten tekst! Równie dobrze mogłam wczuć się w autorkę Pierwszej wieczerzy, która opisuje swoje pierwsze kroki na francuskiej ziemi (i kuchni), w latach przedunijnych dodam. Ze śmiechu pękałam za to czytając Mrożonego Andrzeja, Francuskie komedie czy W łatwy sposób. To ostatnie opowiadanie zresztą ma szansę stać się naszym rodzinnym słowem-kluczem po tym jak podczas ostatniego lotu (dwa tygodnie temu) obawiałam się podobnych przeżyć.

Czytanie tych, jak twierdzi wpis na okładce, prawdziwych opowiadań przypomina trochę podglądanie autorek przez dziurkę od klucza. Opisują swoje nie zawsze dla nich korzystne przeżycia (kto nie zrobił z siebie clowna zagranicą niech pierwszy podniesie rękę!), zdradzają tajemnice, wpuszczają do swoich kuchni, a poniekąd i sypialni, a także dzielą się swoimi przepisami na szczęście. Wiem, że akurat ja podchodzę do zbioru entuzjastycznie, bo znam wiele z autorek (wirtualnie), bo angażowałam się w powstanie książki, bo nie mogę wyłączyć emocji, ale jestem pewna, że ta książka ma szansę spodobać się każdemu, o czym utwierdzają mnie komentarze pierwszych czytelników.

Moja ocena: 5/6

Praca zbiorowa, Świat według Polki, 188 str., Klub Polki na Obczyźnie 2017.

8 komentarzy:

  1. Mozna kupic ten tom w formie ebooka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, na razie tylko w wersji papierowej. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. hmmm, ja też praktycznie w ogóle nie sięgam po opowiadania... chociaż może warto to zmienić? może coś mnie omija?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tej książki zdecydowanie warto sięgnąć!!

      Usuń
  3. Mam nadzieje, ze juz wkrotce bedziemy mialy okazje usiasc razem do naszej "pierwszej wieczerzy":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niko, ja też! Byłoby wspaniale!

      Usuń
  4. Ja bardzo lubię zbiory opowiadań.
    Twoje opowiadania przypadły mi do gustu.
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że ci się podobały! Uściski!

      Usuń