"Wonderland" to trzy opowieści przeplatane krótkimi studiami przypadku – pozornie wszystkie te teksty nie mają punktów styczności, przynajmniej nie fabularnie, ale jednak coś je łączy.
Wonderland to świat zmieniającej imiona kobiety. To osoba w kryzysie bezdomności, która kreuje się na młodszą nastolatkę. Między epizodami w lesie, na plaży, wśród innych osób na ulicy przebiera się za dziecko i wślizguje do innych domów. To bardzo niepokojąca, poruszająca historia rozgrywająca się w Stanach Zjednoczonych.
Tymczasem w Szwecji mieszka inna kobieta, matka dwóch córek, której mąż wprawdzie jest czuły i kochający, ale poza tym ogląda dziecięcą pornografię. Jej życie to balans między spokojem i poczuciem bezpieczeństwa, a wiedzą o ciemnej tajemnicy męża.
Hiszpański dziennikarz odkrywa, że jego słynny kolega po fachu fabrykuje swoje historie, śledzi go i próbuje zdemaskować kłamstwa. W tym celu wyjeżdża z nim do Aten, gdzie właśnie panuje kryzys emigrancki, a potem wydaje książkę odkrywającą całą prawdę o koledze.
Każda z tych postaci powiązana jest w jakiś sposób z oszustwem, ale każda z nich też coś wypiera – traumę z dzieciństwa, czy minione grzeszki, coś nieokreślonego, co podejrzewamy, ale nie znamy szczegółów. Nordenhök napisała każdą z tych historii w innym stylu – najbardziej poruszyła mnie beznamiętność tej pierwszej, ale każda porusza niewygodne struny, bezpardonowo odkrywa brudy ukrywane przez każdą i każdego z nas.
Książkę przeczytałam błyskawicznie, podoba mi się bardzo pióro Szwedki, ale nie pozostałam bez zastrzeżeń. Wyżej wspomniane studia przypadku nie wnoszą do fabuły nic nowego i zupełnie nie utkwiły mi w pamięci. Szkoda mi także, że autorka nie zdecydowała się w jakiś, choćby delikatny sposób, połączyć tych trzech opowieści, stworzyć klamry, ram? Po skończeniu lektury pozostałam ze sporym niedosytem. Niemniej podoba mi się tematyka, uchwycenie tematów aktualnych, bezpardonowe dotknięcie kwestii trudnych, bolesnych.
Moja ocena: 4/6
Hanna Nordenhök, Wonderland, tł. Justyna Czechowska, 240 str., Wydawnictwo Pauza 2025.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz