piątek, 3 czerwca 2011

"Supersmutna i prawdziwa historia miłosna" Gary Shteyngart - losowanie!


Lenny Abramov pracuje jako koordynator programu "Miłośnicy Wiecznego Życia", pragnie zostać pierwszym nieśmiertelnym ale wpierw musi namierzyć jak największą ilość OWSZ czyli Osobników o Wysokim Stopniu Zamożności, potencjalnych członków MWŻ. Niestety w ciągu rocznego pobytu we Włoszech udało mu się zwerbować tylko jednego klienta, za to niezdrowe jedzenie i styl życia pogorszyły jego wyniki krwi, a spore wydatki status Credit. Ponadto w noc przed wylotem poznał młodą Amerykankę koreańskiego pochodzenia, w której na zabój się zakochał. Lenny jest staroświecki: kocha książki, które dla innych śmierdzą jak stare skarpety, nie ma najnowszego modelu äpärätu, który jest bardziej rozwiniętym smartfonem, skanującym wszystkkich i wszystko oraz służącym do błyskawicznego zbierania informacji. Jego wybranka serca Eunice za to całkowicie oddana jest nowym technologiom, a jej życie i kontakty z bliskimi toczą się wobrębie portalu GlobalTeens. Brzmi utopijnie? Taką wizję świata Shteyngart umieszcza w całkiem niedalekiej przyszłości. W tym świecie USA jest państwem rozkładu i niepokojów, podlega całkowicie azjatyckim supermocarstwom. Ludzie oceniani są według ich wyników Credit oraz poziomu Fuckability.
Z każdą stroną powieści wizja świata jest coraz bardziej zatrważająca - powierzchowność kontaktów międzyludzkich, płytkość komunikacji, nowomowa oraz materializm przerażają. Początkowo uderza podobieństwo do wizji orwellowskiej. Stopniowo jednak czytelnik zaczyna rozumieć, że shteyngertowski świat bazuje na naszym współczesnym, że w tym kierunku zmierzamy. Dowcipna satyra oraz historia miłosna zaczynają smakować bardzo gorzko.

Shteyngart potrafi zachwycić językiem - nowatorskim na płaszczyźnie słownikowej, wartkim i dowcipnym. Koniecznie chcę podkreślić, że tłumacz spisał się naprawdę nieźle. Tłumaczenie wymyślonej przez autora nowomowy na pewno nie było łatwym zadaniem.

Mimo tych wielu zalet nie udało mi się doczytać do końca tej powieści. Losy bohaterów nie zainteresowały mnie aż tak bardzo, bym chciała spędzić z nimi więcej czasu, a wizja świata przeraziła.

Jeśli macie ochotę poznać wizję Shteyngarta, proszę zgłoście swą chęć w komentarzach - 10 czerwca rozlosuję wśród was mój egzemplarz. A wcześniej zapraszam was na stronę książki.

Moja ocena: 3/6

Gary Shteyngart, Supersmutna i prawdziwa historia miłosna, tł. Jerzy Korpatny, 462 str., Świat Książki.

38 komentarzy:

  1. zgłaszam się :) może mi pójdzie lepiej.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja poproszę bardzo. Uwielbiam takie książki, a Twoja recenzja tylko dodaje smaczku

    OdpowiedzUsuń
  3. też chciałabym się zgłosić bo zachęcająca jes ta recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zobaczmy jak to będzie. No i zaciekawiło mnie to fuckability :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też się zgłaszam, bo książka zainteresowała mnie jak tylko pojawiła się w zapowiedziach, no i cóż, mam nadzieję, że ja dam radę ją doczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna okładka i ciekawa opowieść. Z przyjemnością wezmę udział w losowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja również zgłaszam się :) i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgłaszam się i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm... Wpisałam się po Bazylu, wydawało mi się, że komentarz jest, a nie ma :S Dziwne. Jeszcze raz więc:

    Zgłaszam się!

    OdpowiedzUsuń
  10. brzmi całkiem interesująco. zgłaszam się - może uda mi się ją dokończyć za ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje się być ciekawa więc się zgłaszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam się;) Jak zobaczyłam jej opis w katalogu od razu zachciałam przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  14. zgłaszam się - numer 15 :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już tyle różnych opinii czytałam o książce, z chęcią sama bym się zmierzyła z tą książką.
    Zgłaszam się i pozdrawiam,
    Kass

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy3:46 PM

    Zgłaszam się.
    Pozdrawiam
    boena

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się zgłoszę, może mi się spodoba :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy6:40 PM

    zgła-szam się! :P

    marta :)
    mostly.marta@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście, że chcę.:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgłaszam się i ja :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bardzo chętnie zapoznam się z tą pozycją,uam20@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Recenzja do mnie przemówiła :)
    Zgłaszam się.

    OdpowiedzUsuń
  24. Na przekór wszystkiemu spróbuję przeczytać :)))
    agnzimka@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy7:08 PM

    Zglaszam sie i pozdrawiam - Moni

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy8:07 AM

    Zgłaszam się - Szymek

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgłaszam się do losowania, bo zapowiada się oryginalna lektura :).

    OdpowiedzUsuń
  28. To i ja chciałabym się zmierzyć z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja również się zgłaszam. W "Polityce" pisano o tym autorze bardzo pochlebnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. foksia@interia.pl2:04 PM

    Zgłaszam się;D

    OdpowiedzUsuń
  31. I ja się zgłoszę:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam, również się zgłaszam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy1:52 PM

    Zgłaszam się - Gratka

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy4:22 PM

    zgłaszam swą chęć ;)

    cola_light@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. JA też się zgłaszam a jakże :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń