sobota, 31 marca 2012

"Wina" Ferdinand von Schirach

 
Z ogromną przyjemnością przeczytałam kolejną książkę von Schiracha. Już  Przestępstwo bardzo mi się podobało, ale Wina zachwyciła jeszcze bardziej.
Mniej tu filozoficznych rozważań i przemyśleń, tym razem autor prezentuje tylko same przypadki, z którymi zetknął się w swojej kancelarii.

Należałoby czytać jedną opowieść dziennie, poddać się jej atmosferze i zadumać nad losem człowieka. Każda z nich to perełka, czytając ciągle nasuwało mi się słowo etiuda - von Schirach niezwykle umiejętnie uchwytuje kruchość losu i życia. Jego historie ukazują nietypowe losy, cienką granicę między uregulowanym trybem życia, a przestępstwem czy bezsilność człowieka, którego każdy wybór będzie zły.

Celowo nie opisuję treści Winy - nie ma takiej potrzeby, zresztą trudno opisać tak surowe, lakoniczne w swojej formie opowiadania. Po lekturze pozostaje w czytelniku pytanie o istotę winy, o moralną odpowiedzialność za swoje poczynania - pozornie winnymi stają się ci, którzy nie popełnili przestępstwa, przestępcy zaś uchodzą bezkarnie.

Bardzo, bardzo zachęcam!

Moja ocena: 5,5/6

Ferdinand von Schirach, Schuld, 208 str., Piper 2010.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza