piątek, 28 sierpnia 2026
"Któregoś dnia okaże się, że wszyscy od zawsze byli przeciwko" Omar El Akkad
czwartek, 27 sierpnia 2026
"Anne z Szumiących Wierzb" Lucy Maud Montgomery
piątek, 30 stycznia 2026
"Wdowi las" Margaret Atwood
Zbiór opowiadań Atwood podzielony jest na trzy części. Pierwsza z nich wprowadza nas w małżeństwo Nell i Tiga, ukazując bliską więź między nimi. To para, która rozumie się bez słów, co szczególnie widać w pierwszej historii o pierwszej pomocy. W tych trzech tekstach to Tig gra pierwsze skrzypce, a temat starości i odchodzenia przewija się gdzieś w tle.
Druga część to opowiadania dłuższe, zupełnie niezwiązane z poprzednimi. To wywiad z Orwellem prowadzony przez medium, szkic dystopijny, filozoficzne rozważania o reinkarnacji ślimaka w człowieka, a także świetny tekst, znany mi już z innego zbioru, "Moja mama czarownica".
W trzeciej części Atwood wraca do pary, tym razem w tytule jednak Nell stoi na pierwszym miejscu. Tig nie żyje, a kobieta układa sobie życie jako wdowa. Spotyka się z koleżankami, innymi wdowami, przegląda spuściznę po mężu, wspomina. To bardzo nostalgiczne teksty, choć nie brak w nich dystansu do siebie i humoru.
Początkowo sądziłam, że środkowa część jest najlepsza, po lekturze całego zbioru doceniam opowiadania z Nell i Tigiem w roli głównej. W przypadku tych ze środkowej części nie mogłam się pozbyć poczucia przypadkowości doboru i takie przeskoki tematyczne wybijały mnie z rytmu.
Nawet jeśli uważam część pierwszą i trzecią za spójną, to całość mnie nie przekonała. Nie ujął mnie ani język, ani treść. Oczywiście doceniam ją, a szczególnie pomysły na opowiadania z części środkowej, ale niestety ogólnie ten zbiór mnie nie przekonał. Wiele z tekstów mnie nie porwało, a wręcz nudziło, co mnie zaskoczyło, bo powieści Atwood uważam za świetne.
Moja ocena: 3/6
Margaret Atwood, Wdowi las, tł. Olga Dziedzic, 288 str., Wielka Litera 2024.
czwartek, 16 października 2025
"Nieprzyjaciel" Michael Crummey
środa, 25 czerwca 2025
"Wysokie góry Portugalii" Yann Martel
Sięgnęłam po tę książkę ze względu na jej tytuł. Proza Martela interesowała mnie zdecydowanie mniej niż samo miejsce akcji. I faktycznie sporo tu portugalskich miejsc, imion, nazwisk, a w ostatniej części zdań, ale poza egzotycznym anturażem nie stanowią one tutaj żadnej wartości dodanej. Opisane historie mogłyby się wydarzyć wszędzie i pozostaje dla mnie zagadką, dlaczego Kanadyjczyk wybrał północno-wschodnią na miejsce większości akcji.
Powieść dzieli się na trzy części. Pierwsza z nich rozpoczyna się w 1904 w Lizbonie, gdzie młody mężczyzna Tomás, po śmierci ukochanej, dziecka i ojca decyduje się wybrać w wysokie góry Portugalii w poszukiwaniu zagadkowego krucyfiksu. Podczas swojej pracy w muzeum odkrył bowiem pamiętnik portugalskiego misjonarza, który ów bliżej nieokreślony obraz/rzeźbę wysłał do Portugalii z Wysp św. Tomasza i Książęcej. Tomás wyrusza w swoją podróż jednym z pierwszych samochodów w Portugalii, pożyczonym przez wujka, co wzbudza wielką sensację na dość niekonwencjonalnej trasie. Mężczyzna jedzie bowiem przez interior, niewielkie miejscowości, cała trasa niespecjalnie koresponduje z rzeczywistością.
Druga część rozgrywa się jednego dnia – w sylwestra 1938 roku w Bragançy, gdzie medyk sądowy wysłuchuje monologu swojej żony na temat kryminałów Agathy Christie i ich powiązań z ewangelią, a następnie przyjmuje nietypową klientkę. Starsza kobieta przybywa z wysokich gór Portugalii z ciałem męża w walizce, by poddać je autopsji. O ile pierwsza część miała jakikolwiek realizm, to tu autor totalnie odpłynął w magię, czy też może też w realizm, ale magiczny.
Trzecia część to lata 80. – stojący tuż przed emeryturą Kanadyjczyk emigruje do Portugalii wraz z wykupionym z laboratorium szympansem. Podobnie jak Tomás z pierwszej części owdowiał i próbuje sobie w ten sposób poradzić z życiem. Peter wyjeżdża w, a jakże, wysokie góry Portugalii i wynajmuje dom w zabitej dechami wiosce, która przypadkowo jest tą wioską z poprzednich części. Ów Peter za pomocą słownika porozumiewa się z mieszkańcami (całymi zdaniami!), którzy bez problemu akceptują wśród nich obcokrajowca i szympansa.
Autor wszystkie te części łączy, ale to lepiszcze jest toporne i kruche, a zakończenie nie niesie żadnego katharsis ani nawet efektu wow, choć zdecydowanie jest na jedno i drugie wymierzone. Nie zachwycił mnie ani język Kanadyjczyka, ani pomysł, ani historia – nudziłam się podczas lektury i gdybym nie słuchała audiobooka na pewno bym ją porzuciła. Mam więc nauczkę – nie wszystko, co ma w tytule Portugalię, warte jest lektury.
Moja ocena: 2/6
Yann Martel, Die hohen Berge Portugals, tł. Manfred Allié, 416 str., S. Fischer 2016.
środa, 10 maja 2023
"Córki Klanu Jeleni" Danielle Daniel
poniedziałek, 3 kwietnia 2023
"Washington Black" Esi Edugyan
środa, 29 marca 2023
"Anne z Redmondu" Lucy Maud Montgomery
niedziela, 27 listopada 2022
"Anne z Avonlea" Lucy Maud Montgomery
Po lekturze pierwszego tomu w nowym tłumaczeniu, poszłam za ciosem i sięgnęłam od razu po kolejny. Okazało się, że Anne z Avonlea pamiętałam dużo słabiej, więc lektura była dla mnie tym przyjemniejsza. I ten tom utwierdził mnie w przekonaniu, że nowe tłumaczenie jest genialne. Nie mam tu na myśli tylko dokładności, ale i wierność nazwom własnym, skrupulatność w kwestii cytatów i nazw roślin.
Anne rezygnuje ze studiów i zostaje w Avonlea z Marillą, której grozi utrata wzroku. Szesnastolatka przyjmuje posadę nauczycielki i zatapia się we wioskowe życie. Wraz z przyjaciółmi tworzy grono entuzjastów, którzy pragną upiększyć osadę, angażuje się w działania charytatywne, zaprzyjaźnia z nowym sąsiadem, poznaje nowe osoby i mierzy się z zawodem nauczycielki. To powieść o małomiasteczkowym, a właściwie wioskowym życiu: o plotkach, zmartwieniach, problemach, sąsiedzkiej przyjaźni i pomocy. Montgomery świetnie opisała ten klimat i atmosferę. To także powieść o dorastaniu Anne - dziewczyna zamienia się w kobietę, dojrzewa, z nostalgią wspomina swoje wybryki, dorośleje, a praca nauczycielki pomaga jej w tym procesie. Marilla i Anne przyjmują pod swój dach kilkuletnie bliźniaki zmarłej krewnej tej pierwszej, a opieka nad nimi to częściowo szkoła życia, zwłaszcza że Davey to niezwykle figlarne dziecko. Opisy jego figli są niezwykle komiczne i przypominają częściowo Anne z dzieciństwa. Montgomery niestety szkicuje charaktery rodzeństwa bazując na kontraście - ułożona i pokorna Dora nie wzbudza takich uczuć w opiekunkach jak łobuzowaty i przymilny Davey. Ta kreacja z całym dowcipem budzi mój sprzeciw - zresztą w zasadzie nie dowiadujemy się niczego o dziewczynce, która zaszufladkowana została jako nudna.
Kolejnym tematem, który chętnie porusza Kanadyjka jest miłość - oczywiście romantyczna i oczywiście z happy endem, choć nie bez uprzednich kłopotów. Taką historię opisuje na przykładzie nowej przyjaciółki Anne - panny Lavender. Anne zresztą faworyzuje w szkole jedno z dzieci (co też wzbudza mój sprzeciw), które okazuje się być synem byłego ukochanego nowej znajomej. Od początku wiadomo, że ta historia musi się skończyć dobrze i trzeba umieć przełknąć tę porcję lukru i słodyczy, choć przyznam, że piórze Montgomery nie brakuje uroku w opisie tego wątku. Jest on także tłem do budzącej się delikatnie relacji między Gilbertem a Anne. Chłopak próbuje już dawać jej sygnały swojego uczucia, które Anne oczywiście bezdyskusyjnie odrzuca. Widać jednak, że sama czuje, że i w jej sercu coś się dzieje. Zresztą zaręczyny przyjaciółki czynią ten temat bardzo aktualnym.
Mimo tych wszystkich wad, które oczywiście w większości wynikają z epoki, w której Montgomery pisała swoją powieść, to urocza i krzepiąca lektura. Coś jak comfort food dla duszy.
Moja ocena: 5/6
Lucy Maud Montgomery, Anne z Avonlea, tł. Anna Bańkowska, 320 str., Marginesy 2022.
środa, 16 listopada 2022
"Anne z Zielonych Szczytów" Lucy Maud Montgomery
wtorek, 18 października 2022
"Jak wymówić knife" Souvankham Thammavongsa
poniedziałek, 11 kwietnia 2022
"Grace i Grace" Margaret Atwood
wtorek, 22 marca 2022
"Nikolski" Nicolas Dickner
wtorek, 11 stycznia 2022
"Pat z Srebrnego Gaju" Lucy Maud Montgomery
Pat poznajemy jako kilkulatkę i towarzyszymy jej aż do osiągnięcia dorosłości. To rezolutna dziewczynka, która wychowuje się wśród licznego rodzeństwa, a jej najważniejszą powiernicą jest Judysia - pomoc domowa. Judy pochodzi z Irlandii i jej liczne monologi utrzymane są w dialekcie i pełne są galickich wierzeń. To właśnie Judysia ma największy wpływ na wychowanie i kształtowanie światopoglądu Pat. Matka jest wieczną nieobecną. I chociaż w rodzinie wszyscy ją kochają i poważają, co uwydatnione jest pod koniec książki, to trudno w to uwierzyć, skoro przewija się tylko w tle. Nie w powieści praktycznie żadnych interakcji między Pat a mamą, dziewczynka z wszystkimi problemami zwraca się do Judy.
Pat bezgranicznie za to kocha swój dom i ogród. Jej największym marzeniem jest, by rodzina nigdy się nie rozstała i wiecznie mieszkała w Srebrnym Gaju. Dziewczyna z niechęcią podejmuję naukę, by wyszkolić się na nauczycielkę, ponieważ nie ma żadnych ambicji naukowych czy zawodowych. W odróżnieniu do innych powieści Montgomery, Pat nie ma także zadatków na pisarkę, ale uwielbia czytać poezję i nadawać nazwy różnym miejscom. Niestrawne jest natomiast charakterystyczne dla ówczesnych czasów podejście do kobiet - ciągłe ocenianie wyglądu, stroje, rozmowa o zamążpójściu jako jedynym celu życia.
Życie Pat to nie tylko piękne wydarzenia - są tu oczywiście trudne chwile związane ze stratą i śmiercią. Wątek śmiertelnej choroby, z której główna bohaterka ledwo wychodzi, wydaje się być typowy dla twórczości Montgomery tak samo jak wielka niezauważona miłość. Przyznam, że męczyły mnie te sztampowe rozwiązania podobnie jak wyżej wspomniane monologi. Zresztą cała narracja zasadzona jest właśnie na rozmowach Pat z Judysią, co po jakimś czasie staje się monotonne.
Najciekawsze są piękne opisy przyrody, wyspy, okolic i samego domu oraz ogrodu. Montgomery maluje piórem, tworząc bardzo sugestywne obrazy, ale to nie wystarczy, żeby ta powieść mogła zainteresować.
Moja ocena: 3/6
L.M. Montgomery, Pat of Silver Bush, 278 str., Seal Books 1988.
środa, 1 września 2021
"Motherhood" Sheila Heti
wtorek, 9 marca 2021
"Testamenty" Margaret Atwood
czwartek, 17 września 2020
"Dzban ciotki Becky" Lucy M. Montgomery
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
"Janka z Latarniowego Wzgórza" L.M. Montgomery

















