niedziela, 21 czerwca 2026
"Imiona Felizy" Juan Gabriel Vásquez
piątek, 19 czerwca 2026
"Das Ungeheuer" Terézia Mora
Darius Knopp stoi na zgliszczach swojego życia. Stracił pracę i żonę, i dom, i cała egzystencję, wegetuje i sprzeciwia się wysiłkom kolegi, by wyrwać go z marazmu. Jego żona, Flora, była Węgierką z pochodzenia, cierpiała na depresję i odebrała sobie życie. W lesie, całkiem sama, znaleziono ją dopiero półtora dnia po tym fakcie. Mora w naprzemiennej narracji oddaje głos obu osobom. Darius wyrusza bowiem w podróż na Węgry, by poznać miejsce pochodzenia żony i by ją pochować. Ta podróż jednak nie ma granic, ani ram i zamienia się w roadtrip po Europie południowej. Darius spotyka różne osoby, podąża za przypadkowo poznaną dziewczyną, choruje, bije się, pije alkohol, daje łapówki, traci pieniądze, sens życia, wiarę.
Podczas tej podróży czyta zapiski żony. Flora, mimo że odżegnywała się od swojej ojczyny, zostawiła mnóstwo zapisków po węgiersku, które Darius dał do przetłumaczenia. Z tego pamiętnika wyłania się obraz depresji, na którą kobieta cierpiała właściwie od zawsze. Z tych fragmentów można wyłuskać nieliczne informacje na temat jej dorastania, ale także na temat małżeństwa z Dariusem, które wcale nie było tak bezproblemowe, jak mogłoby się wydawać. Ten pamiętnik zaskakuje różnorodnością – są tu relacje, wspomnienia, wiersze, powtórzenia, fragmenty zupełnie niezrozumiałe. Tak jak Darius odbywa podróż fizyczną, samochodem, Flora odbyła podróż wgłąb depresji, równie samotną i równie przegraną.
"Das Ungeheuer" to powieść wielkich rozmiarów, która nużyła mnie niemal od początku. Nieliczne fragmenty z jakąś szczątkową akcją na chwilę zatrzymywały moją uwagę. Skąpe informacje o przeszłości Flory spełniały tę samą funkcję. Poza tym brnęłam przez tę książkę, a pod koniec już przebiegałam wzrokiem niektóre strony. Całkowicie odbiłam się od stylu, ale i od treści tej powieści, która z zasady powinna mi podejść. Czytałam już inną książkę tej autorki i miałam pozytywne wrażenia, niestety tutaj tytułowy potwór mnie pokonał.
Moja ocena: 2/6
Terézia Mora, Das Ungeheuer, 688 str., Luchterhand 2013.
środa, 17 czerwca 2026
"Siedem księżyców Maalego Almeidy" Shehan Karunatilaka
poniedziałek, 15 czerwca 2026
"Die Habenichtse" Katharina Hacker
niedziela, 14 czerwca 2026
"Nie, po prostu nie" Nina Lykke
czwartek, 11 czerwca 2026
"Die Erfindung der Roten Armee Fraktion durch einen manisch-depressiven Teenager im Sommer 1969" Frank Witzel
wtorek, 9 czerwca 2026
"To za dużo dla mnie" Darko Cvijetić
piątek, 5 czerwca 2026
"Nie wszyscy pójdziemy do raju" Olga Górska
czwartek, 4 czerwca 2026
Podsumowanie maja 2026
Przeczytane książki: 15
środa, 3 czerwca 2026
"Strefa mroku" Nona Fernández
wtorek, 2 czerwca 2026
"Die Unschärfe der Welt" Iris Wolff
Stosikowe losowanie – czerwiec 2026








.jpg)


