piątek, 5 czerwca 2026

"Nie wszyscy pójdziemy do raju" Olga Górska


Dorastanie w latach 90. ujęte w literackie ramy będzie zawsze budzić w czytelniczce nostalgię, nawet jeśli od narratorki jest sporo starsza. Wspomnienie czasów przełomu, brzydoty, biedy, Aerosmith, oazy, pielgrzymek, kaset wideo i całego tego postpeerelowskiego świata na mnie działa i zawsze chętnie o tym czytać. Ta nostalgia bowiem zawsze zaprawiona jest uczuciami pozytywnymi. 
Górska nie napisała jednak kolejnej powieści o dorastaniu w latach transformacji i właściwie tuż po niej. To wprawdzie dorastanie, ale poszerzone o aspekt odkrywania własnej seksualności. Narratorka tej powieści dość wcześnie odkrywa, że pociągają ją dziewczyny, ale osadzona głęboko we wspólnocie kościelnej i zupełnie nieświadoma możliwości miłości jednopłciowej zmaga się wewnętrznie z tym odkryciem. 

Punktem wyjścia tej powieści jest podróż narratorki wraz z dwoma przyjaciółkami / dziewczynami / kochankami przez Polskę. Podczas tej wyprawy psuje się ich auto, a oczekiwanie na pomoc jest okazją do zwierzeń. Narratorka cofa się do dzieciństwa i relacjonuje swoje dorastanie w skromnych warunkach, żeby nie powiedzieć w biedzie, z dwójką rodzeństwa, na polskiej prowincji, którą reprezentuje Radom. Temat homoseksualizmu czy homofobii nie istnieje, to są sprawy, które w ogóle nie wypływają, więc dziewczyna skazana jest na własne oswajanie tematu, a czyni to na pielgrzymkach, w szkole, latem. Tożsamość płciowa jest tu więc uwikłana z religijnością, klasowością, miejscem zamieszkania i Górska dość dobrze rozpracowuje te tematy, choć nie bez dłużyzn i powtórzeń. 

Doceniam tę powieść, głównie ze względu na wątek LGBT, ale jednak podczas lektury czułam znużenie. Powiedziałabym, że jego przyczyną była owa tematyka dorastania w Polsce lat 90. i 00., ale wtedy zaprzeczyłabym sama sobie. Na początku napisałam wszak, że taką tematykę zawsze kupuję. Przyczyna tego znużenia zostanie więc nie rozstrzygnięta.

Moja ocena: 4/6

Olga Górska, Nie wszyscy pójdziemy do raju, 200 str., Wydawnictwo Drzazgi 2022.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz