środa, 1 kwietnia 2009

"W proch się obrócisz" Yrsa Sigurðardóttir



Nareszcie wpadła mi w ręce trzecia powieść Yrsy. Akcja rozgrywa się głównie na wyspach Vestmannaeyar, leżących u południowych wybrzeży Islandii. Wydarzeniem kluczowym jest wybuch wulkanu na wyspiee Heimaey, który nastąpił w styczniu 1973. Dom klienta Thory zostaje oczyszczony z pyłu wulkanicznego i lawy w ramach projektu naukowego. W piwnicy jego domu odnalezione zostają trzy ciała i odcięta głowa. Markus, klient Thory, zarzeka się, że z tragicznym odkryciem nie ma nic wspólnego. Policja mu nie wierzy, a Thora ropozczyna zagadkowe śledztwo. Niemal do połowy książki autorka rozrzuca mnóstwo tropów, czasem bardzo od siebie odległych. Te zabiegi wciągają całkowicie w akcję książki i podsuwają wiele pomysłów na rozwiązanie zagadki. Czytałam niemal bez wytchnienia i do ostatnich stron ciekawa byłam rozwiązania. Dla mnie to po raz kolejny świetna rozrywka na tle ciekawej scenerii. Aha, było krwawo, ale ja tak lubię:)

Yrsa Sigurdardóttir, Das glühende Grab, tł. Tina Flecken, 365 str., Fischer.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza