Tytuł tej książki wabił mnie od dawna, bo o czym jest przyjemniej czytać, jak nie o czytaniu innych? Uwielbiam wszystkie tematy okołoksiążkowe i szeroko powiązane z czytaniem, więc bardzo chciałam tę książkę poznać. Manguel stworzył wielkie kompendium wiedzy o książkach i historii czytania z wielu perspektyw. Linią przewodnią są tu własne doświadczenia, które na początku są na pierwszym planie – dowiadujemy się wiele o edukacji i pierwszych krokach autora w sztuce czytania – a później przewijają się gdzieś w tle, podczas gdy Manguel koncentruje się na innych kwestiach.
Trudno mi sobie wyobrazić, czy jest jakiś aspekt, którego Manguel nie poruszył! Opowiada o początkach czytania na głos, o druku, pisaniu, o słuchaniu, wyglądzie i formach książek, bibliotekach, tłumaczach, zakupach, kolekcjach, funkcjach lektury i o wielu, wielu innych aspektach. Erudycja pisarza jest niesamowita, widać także ogromną pracę, jaką wykonał, przygotowując poszczególne eseje. Manguel powołuje się na konkretne postaci, wydarzenia, powieści oraz ilustruje swoje eseje dziełami sztuki przedstawiającymi osoby czytające.
Mimo że ta książka to ogromna skarbnica wiedzy, była dla mnie w pewnym momencie przeładowana, a styl pisarza okazał się być monotonny. Mój początkowy entuzjazm szybko opadł i od połowy książki brnęłam przez kolejne eseje. Od czasu do czasu trafiałam na fragmenty, które mnie bardziej zainteresowały, ale ogólne wrażenie było bliskie znużeniu. Myślę, że te eseje bronią się czytane pojedynczo, w czasopiśmie lub w formie książkowej, ale rozłożone na dłuższy okres czasu. To taka książka, do której zagląda się od czasu do czasu, by przypomnieć sobie jakiś fakt, dowiedzieć czegoś nowego lub poprzebywać w ulubionej tematyce. Pochłaniana na raz męczy.
Moja ocena: 4/6
Alberto Manguel, Historia czytania, tł. Hanna Jankowska, 450 str., PIW 2023.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz