sobota, 24 stycznia 2026

"Lapvona" Ottessa Moshfegh


W średniowiecznej Lapvonie nie ma lekkiego życia. Przynajmniej jeśli mieszka się w wiosce. Życie to harówka, niedojadanie, przemoc i ból. U pana na zamku natomiast jest wręcz odwrotnie – przesyt, przepych i nuda. Pan Wilhelm nie wie, co robić z czasem, jedzeniem i życiem. Marek natomiast aż nadto wie – musi pomagać ojcu owczarzowi, poddawać sie jego humorom i biciu, harować i wierzyć, że po śmierci czeka na niego zbawienie. Marek musi na to liczyć, bo na ziemi nie ma dobrego startu. Urodzony jako pokraka nie wzbudza pozytywnych myśli, nie ma matki, która podobno umarła, za to ma niezbyt przystępnego ojca, którego jedynym przejawem zainteresowanie jest robienie z Marka worka treningowego. I tak to życie w Lapvonie leci, aż ginie syn pana. A Marek staje się nowym synem, a zarazem zabawką i igraszką. Los się dla niego odwraca, ale nie dla wioski. Nastaje głód, ludzie mrą jak muchy, czym nikt się nie interesuje. Ksiądz hula na dworze i pojęcia o religii nie ma, pan Wilhelm zupełnie na wieś nie zwraca uwagi, a Marek jest w szoku, jak odmieniło się jego życie.

Moshfegh wprawdzie umieszcza akcję tej powieści w jakiejś bliżej nieokreślonej wiosce w bliżej nieokreślonej epoce, która poniekąd przypomina średniowiecze, choć nie wszystko się zgadza. Autorka opisuje stosunki międzyludzkie od najgorszej strony – sięgając po tę lekturę warto nastawić się na brud, przemoc, krew i brutalność. Nie to jednak przeraża najbardziej, a raczej alegoria współczesnego świata. Pan Lapvony to głupiec, który nie interesuje się finansami, zarządzaniem, ani ludźmi. Najchętniej otacza się ludźmi, którzy mu przyklaskują, wymyśla najdurniejsze rozrywki i korzysta z władzy, jak chce. Marek wpada w te sidła i staje się zabawką pana, nie daje mu to jednak szczęścia, ani poczucia bliskości. Wciąż będzie tęsknił za miłością i dotykiem bliskiej osoby. 

Lapvona to fantastycznie napisana satyra współczesnego świata, gorzka, uniwersalna i bolesna. Do mnie trafiła.

Moja ocena: 5/6

Ottessa Moshfegh, Lapvona, tł. Teresa Tyszowiecka, 304 str., Wydawnictwo Pauza 2023.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz