piątek, 14 sierpnia 2026

"Półmistrz" Mariusz Czubaj


Sierpień 1939 roku, na pokładzie transatlantyku do Buenos Aires wyrusza polska drużyna szachowa na olimpiadę w Buenos Aires. Oprócz nich na statku jest wiele innych ciekawych person, np. Witold Gombrowicz. Atmosfera jest nieco nerwowa, wydarzenia polityczne są jednym z ważnych tematów rozmów, szachiści trenują, goście zapoznają się ze sobą, a wszystkich obserwuje niejaki Edward Abramowski, który ma do spełnienia pewną misję. 

Gdy jeden z gości zostaje brutalnie zamordowany, sytuacja robi się napięta. Wszyscy są zaniepokojeni i czują, że nie są informowani o wszystkim, załoga ukrywa morderstwo, a Edward ma pewne podejrzenia, szczególnie gdy nawiązuje kontakt z jedną z pasażerek – Niną. Samo śledztwo nie jest jednak clou tej książki – nawet mnie szczególnie nie ciekawiło. Najważniejsza jest tu atmosfera – w Europie wybucha wojna, wiadomości na statek, który tworzy swoisty mikrokosmos, dochodzą z opóźnieniem. goście różnej proweniencji muszą ze sobą współżyć, a dyskusje bywają ogniste. Szachiści mają swoje zwyczaje, rośnie napięcie w oczekiwaniu rozgrywek, a Gombrowicz to postać wyjątkowo oryginalna, która chętnie i soczyście komentuje ludzi i wydarzenia, sypiąc cytatami z przyszłych książek. Równie pyszne są nawiązania do wydarzeń współczesnych, delikatnie utkane w różnych wypowiedziach. Tropienie takich smaczków to sama przyjemność.

Po "Półmistrza" sięgnęłam tylko ze względu na szachy, jako że mam w domu mistrza, i to całego, ale nie one tu grają pierwsze skrzypce, podobnie jak zagadka kryminalna. To raczej świetny portret epoki, uchwycenie atmosfery niepokoju tuż przed wybuchem II wojny światowej, podgrzanej zamkniętym miejscem, w którym znaleźli się pasażerowie. 

Moja ocena: 4/6

Mariusz Czubaj, Półmistrz, 320 str., Wydawnictwo Znak 2023.

2 komentarze:

  1. Masz w domu mistrza szachowego? To ciekawe i nietypowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam mistrza narodowego, z aspiracjami do wyższych tytułów!

      Usuń