czwartek, 20 marca 2025
"Dwunaste. Nie myśl, że uciekniesz" Filip Springer
środa, 19 marca 2025
"Encyklopedia. Notatki" Gonçalo M. Tavares
Ta książka to luźne zapiski Portugalczyka dotyczące mnogości tematów, sam autor dzieli je na cztery grupy. To notatki o nauce, strachu, muzyce i związkach. Rozpoczęłam tę lekturę z wielką ciekawością, licząc na drugiego Pessoę, odkrywcze myśli, inspirujące spojrzenia. Niestety niemal od pierwszych stron się rozczarowałam i nie potrafiłam w sobie wskrzesić nawet krzty zainteresowania. Przemyślenia Tavaresa ani są głębokie, ani odkrywcze, ani nawet poruszające. To luźne spostrzeżenia, nawet niezbyt ze sobą związane.
Pierwszą część, czyli notatki o nauce nawet jeszcze jakoś zwalczyłam, ale każda kolejna była dla mnie coraz większym wyzwaniem i wiała nudą, a ja zaczęłam przewracać strony, szukając końca. Kilka dni po skończeniu lektury nie jestem nawet w stanie streścić tej książki. Zdecydowanie nie polecam.
Moja ocena: 1/6
Gonçalo M. Tavares, Encyklopedia. Notatki, tł. Wojciech Charchalis, 176 str., Wydawnictwo słowo/obraz/terytoria 2018.
piątek, 14 marca 2025
"Wynik negatywny" Karina Sawaryna
Wynik negatywny to powieść z silnymi wątkami autobiograficznymi, swoisty dziennik kobiety pragnącej zajść w ciążę. Chrustalina od najmłodszych lat pragnęła opuścić wioskę, z której pochodzi oraz zostać mamą. Jej plan na życie jest typowy dla wielu kobiet: skończyć szkołę, studia, wyjść za mąż i zostać matką. Tyle że wychodzi inaczej. Z wioski na szczęście udaje się jej wyrwać na studia do Kijowa, ale z traumą rozwodu rodziców. Cudownego męża znajduje, ale nie bez nieudanego związku wcześniej. A potem miała być już sielanka, ale nie wychodzi z ciążą.
Sawaryna przyjęła formę dziennika, w którym relacjonuje swoje przeżycia związane z kolejnymi terapiami, tymi konwencjonalnymi i tymi bardziej idącymi w stronę foliarstwa. Chrustalina chwyta się każdej deski ratunku, wypróbowuje najbardziej szalone pomysły i nie traci nadziei. Szczerze opisuje swoje ataki paniki, chwile zwątpienia, rozterki, ale także jak bardzo bolą ją rozmowy z koleżankami, które po kolei albo zachodzą w ciążę, albo rodzą, albo narzekają na niewyspanie z powodu niemowlaka.
Autorka pozwala wejść czytelniczce w bardzo intymny świat doznań osoby, która doświadcza takich trudności. Świat, którego osobiście nie znam, choć w jakiś sposób potrafię zrozumieć. Zresztą narratorka jest w swoich usiłowaniach przekonująca, choć ja podczas lektury ciągle czekałam na wyjaśnienie, dlaczego tak bardzo chce mieć dziecko. Czy za czysto fizyczną chęcią stoi coś jeszcze. Zaskakiwała mnie także jej mała świadomość na temat porodu, opieki nad dzieckiem, wszystkich technikaliów związanych z ciążą itd. Miałam wrażenie, że ta chęć posiadania dziecka jest tylko romantyczną mrzonką, za którą nie idzie żadna wiedza praktyczna, ale potem pomyślałam, że nie mnie oceniać podejście innych do macierzyństwa.
Sawaryna stworzyła niezwykle rzutką opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Mimo ciężkiego tematu napisana jest lekko i uwodzi współczesnością. Sporo tu kijowskich realiów – życia w wielkim mieście, pracy z influencerkami, emigracji, życia ekspackiego i zwykłych codziennych trosk. Jest też wiele o ukraińskiej wsi, potrawach, plotkach, rodzinnych kłopotach i uwikłaniu w małomiasteczkowość.
Przyznam, że mimo że nie zawsze rozumiałam Chrustalinę, to kibicowałam jej i z ciekawością śledziłam jej losy. Polecam.
Moja ocena: 5/6
Karina Savaryna, Wynik negatywny, tł. Katarzyna Fiszer, 308 str., Wydawnictwo ArtRage 2025.
czwartek, 13 marca 2025
"Ostatni dzień na Ziemi" David Vann
środa, 12 marca 2025
"Traumaland. Polacy w cieniu przeszłości" Michał Bilewicz
wtorek, 11 marca 2025
Stosikowe losowanie – kwiecień 2025
"Mokradła" Maria Turtschaninoff
sobota, 1 marca 2025
Podsumowanie lutego 2025
Przeczytane książki: 12
"Wczoraj byłaś zła na zielono" Eliza Kącka
piątek, 28 lutego 2025
"Urwisko" Robert Małecki
czwartek, 27 lutego 2025
Stosikowe losowanie – marzec 2025
"Skrzep" Robert Małecki
środa, 26 lutego 2025
"W ciemność" Anna Bolavá
wtorek, 25 lutego 2025
"Rumunia. Albastru, ciorba i wino" Agnieszka Krawczyk
Kolejny tom z serii podróżniczej bardzo mi przypadł do gustu. Autorka studiowała język rumuński, jest przewodniczką i ma ogromną wiedzę na temat tego kraju. Ponadto potrafi pisać i przekazać swoją miłość do tego kraju, zarazem nie unikając ukazania jego bolączek i problemów. Ten subiektywny, osobisty ton nadaje tej książce wyjątkowego rysu, ale i zaraża chęcią natychmiastowego odwiedzenia Rumunii.
Autorka podejmuje wszystkie tematy typowe dla tego typu publikacji. Są naturalnie kulinaria, architektura, bardzo dużo zwyczajów i folkloru, jest charakterystyka Rumunek i Rumunów, jest nieco historii, jest język (jak zwykle mój ulubiony rozdział), ale i dużo osobistych przeżyć. Krawczyk też wielokrotnie wraca do tematu Draculi, z którym głównie kojarzona jest Rumunia – próbuje ten mit rozłożyć na czynniki pierwsza, zabiera na wizytę do słynnego zamku i opisuje genezę tego fenomenu.
Krawczyk nie koloryzuje, opisuje regiony, które zna dobrze, wylicza te, których jeszcze nie odwiedziła, a zarazem wplata sporo informacji turystycznych na temat godzin otwarcia i cen, które moim zdaniem są zbyteczne i zapewne kilka lat po wydaniu książki już nieaktualne. Podczas lektury miałam wrażenie, że autorka chce opisać wszystko, a przynajmniej jak najwięcej, co może być równocześnie zaletą i wadą. Jako że jej styl jest potoczysty i lekki w odbioze, zaliczam to do zalet.
Trudno opisywać tego typu książkę bez przytaczania konkretnych faktów, a przecież nie o to tu chodzi. Ja sięgnęłam po nią, nie planując podróży do tego kraju, z czystej chęci bliższego poznania Rumunek i Rumunów i tę funkcję Agnieszka Krawczyk świetnie spełniła.
Moja ocena: 5/6
Agnieszka Krawczyk, Rumunia. Albastru, ciorba i wino, 400 str., Wydawnictwo Poznańskie 2022.







.jpg)











